W niedzielę gościliśmy u siebie z mężem szwagierkę i jej przyszłego męża.
Przygotowałam tartaletki z kruchego ciasta wypełnione kremem mascarpone i przyozdobione owocami...
było smacznie...
A po za tym - będę pełniła funkcję świadkowej...
Od razu przypomina mi się mój ślub - było to osiem miesięcy temu, a wydaje się już tak odległe.... i wspominam jak to moja siostra mi świadkowała.... powiem wam nie jest to łatwa rola :D Najważniejsze - zadowolić Pannę Młodą i nie pozwolić jej się popłakać - chyba, że z radości :)
Na rocznicę może pokażę jakieś małe ujęcia z tego Naszego wspaniałego, niezapomnianego dnia :)
Dzisiaj dotarła wygrana w candy u marakyo
Ku mojemu zaskoczeniu oprócz uroczego kubraczka na kubek (które już znalazło swoje miejsce :)) dostałam serduszkową ozdobę podejrzewam, że do kwiatów doniczkowych na przykład? Pięknie zasuszony kwiat i zalaminowany - na pewno znajdzie się w książce jako zakładka. A herbatki, które również dostałam już się parzą :) Trafiłaś w dziesiątkę - uwielbiam malinowe smaki :)
Co do wymianki, którą proponujesz na pewno będzie takowa - pomyśli się i jak coś to będziemy w kontakcie :)