Trafiło mi się zdobyć emaliowany tzw "nocnik", który oczywiście nocnikiem nie zostanie :)
Oprócz tego evella dzierga cudne rzeczy i jestem dzięki temu posiadaczką ogromnych "łapek" kuchennych. Są takie grube i solidnie wykonane. Oglądałam z każdej strony i nadal kompletnie nie rozumuję tej techniki - dzierganie. Podziwiam naprawdę...
Nie obyło się też bez potrójnego "gratisiku" :) Dziękuję !!
Odwiedzajcie śmiało bloga evelli bo warto :)