środa, 3 sierpnia 2016

Pościel dla lali

Wózek jest. Lale są. Mleczko w butelce jest....ale nie ma pościeli, aby ululać lale do snu.
Misja mama - uszyć kołderkę i poduszkę. Nie jest to skomplikowane - bardziej maszyna mnie męczy z jej opanowaniem :D
Szybko i na temat. Wyciąć kawałki materiału. Złożyć na pół na lewą stronę. Zacząć szyć, zostawiając mały otwór do wywinięcia potem materiału na prawą stronę. Przewlekamy na prawą stronę. Wypełniamy kołderkę wypełniaczem. Zszywamy otwór ręcznie. Gotowe!!
Teraz córeczka może bawić lale, karmić je i lulać do snu :D


czwartek, 16 czerwca 2016

DIY - prezent na Dzień Ojca

Córeczka jeszcze nie może popisać się w tworzeniu prezentów na Dzień Matki lub na Dzień Ojca - to ja korzystam i wyżywam się :D

Lubię minimalistyczne, ale też spersonalizowane kubki. W sieci takich jest od groma. Koszt 70 zł za dwa kubki plus koszty wysyłki. Spróbowałam zrobić na własną rękę. Jakie koszta?
Marker do ceramiki - 14 zł
Dwa kubki duże Ikea - 2 x 9,99 zł
Łącznie ok 35 zł


Oszczędność jest. Dlatego kto ma tylko troszkę chęci to zapraszam :)
Jak to zrobić?
- kubki należy odtłuścić
- namalować specjalnym markerem na kubku co tylko wyobraźnia podpowiada
- do nagrzanego piekarnika nastawionego na 150 stopni wstawić kubki na 30 min
- gotowe. Poczekać aż ostygną
- nie zaleca się mycia kubków w zmywarkach i raczej unikać szorowania tego co jest namalowane markerem ;)

U mnie wyszło to tak. Nie są idealne, ale Nasze :D
Na nadchodzący Dzień Ojca taki kubek dla taty kawosza powinien się przydać ;)







PS. Moje kubki są tylko i wyłącznie do własnego użytku. Nie są na cel sprzedaży

czwartek, 9 czerwca 2016

It's a Girl!!

Nie, to nie u nas :D Siostrzyczki dla naszej córeczki jeszcze nie planujemy ;)
W bliskim otoczeniu pojawiła się mała kruszynka i tak mnie naszło. A że owa mama lubi folk, to zaszalałam :D. Folkowa kartka z gratulacjami i matrioszka z metkami. W środku dodatkowo grzechocze. Są też pomponiki do urozmaicenia wrażeń dotykowych. Na koniec przyczepiłam jeszcze gryzaka do jednej z metek, ale nie załapał się do zdjęć. Mam nadzieję, że obdarowane się ucieszą :)







Papier do kartki kupiony w sklepie Biedronka.
Wzór matrioszki wycięty z poszewki na poduszkę i przeszyty na maszynie przeze mnie z pomocą teściowej. Jestem na etapie nauki - bo mam maszynę!! Zapomniałam się pochwalić :D Od stycznia, a to dopiero pierwszy projekt. Brak czasu....