Na blogu Małgosi trwa zabawa candy - pełno tego rodzaju cukierasków można znaleźć na blogach, ale to candy przykuło moją uwagę bardziej niż pozostałe. Małgosia wymyśliła w zasadach zabawy, aby przy okazji zrobić kartkę czy też wysłać kupioną - najważniejsze, żeby w ogóle wywołać uśmiech na twarzy dzieciaczka z Marzycielskiej Poczty poprzez wysłanie owej pocztówki :)
Już kiedyś znalazłam się na tej stronie i wysyłałam kartkę do Oliwierka i teraz stało się tak, że dzięki Małgosi do niej wróciłam :)
Spośród dzieciaków wybrałam Alicję Kosmala - z tego, co się dowiedziałam to lubi ona Troskliwe Misie, Hello Kitty, Myszkę Miki i Kubusia Puchatka. Takim sposobem powstała poniższa kartka. Jutro znajdzie się ona w skrzynce i mam nadzieję, że Alicja kiedy ją będzie miała w swoich rączkach to chociaż na chwilę uśmiechnie się od ucha do ucha i zapomni o swojej chorobie.
Zachęcam wszystkich do tej akcji - tak niewiele trzeba, a ile sprawimy radości drugiej osobie :)
PS. Misio niestety nie jest idealny, ma trochę rozmazane oczko i brew (za późno pomyślałam, że filc pochłania takie tusze i w efekcie są ciemne plamy) ale mam nadzieję, że mimo wszystko Alicja będzie zadowolona.












