niedziela, 4 listopada 2012

Miętowo...

Ostatnio męczę się nad stworzeniem czegokolwiek z filcu.... brak mi weny i czasu, ale zmobilizowałam się i na zamówienie siostry zrobiłam naszyjnik dla jej koleżanki ze studiów. Jest to prezent na święta, ale zrobiłam go już, bo potem im bliżej świąt, tym trudniej jest mi cokolwiek zrobić dla rodziny na ich specjalne zamówienia :) 
Miętowy nadal jest modny mimo, że minął okres letni... góruje w tym sezonie więc mam nadzieję, że trafiłam w gusta koleżanki :)





A tym czasem przygotowuję się powoli do okresu świątecznego. Mam w planach pewne rzeczy i obym je zrealizowała :)
Na klimat świąteczny, upiekłam dzisiaj cynamonowe babeczki :)

14 komentarzy:

  1. Jaki śliczny kolor czesanki! Zazdroszczę, mi sie nie udało na taki trafic. Piekne polaczenie barw :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny! uwielbiam pastelowe kolorki, a połączenie miętowego i różu... cudo :)) też muszę upiec niedługo coś pachnacego korzennie, od razu świątecznie sie w domu robi :)
    pastelowy-imbryczek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to bardziej kremowy niż różowy, ale mogła zmylić tasiemka :)

      Usuń
  3. Przepiękne korale i cudne kolory:) Chciałabym takie;) I zapraszam do mnie po wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, bardzo delikatne.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naszyjnik wprost cudowny !
    Kocham miętowy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne kolory filcu, pastelowe, delikatne. Wyglądają jak lody :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Prezent trafiony ! :) Cudowne połączenie kolorów- pastele są NAJ i latem i zimą :D
    Dziękuję i pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę piekne korale! Kolory - tak piękne, że po prostu zazdroszczę :) w moim stacjonarnym sklepie nie ma takich kolorów :(

    OdpowiedzUsuń