poniedziałek, 12 stycznia 2015

Chwytając ulotne chwile....

Ciąża ma swoje plusy i minusy, ale dla mnie mimo wszystko jak na razie to więcej plusów - w końcu dajemy nowe życie :)
Ze zdjęć, które posiada moja mama jak była w ciąży ze mną, to można policzyć na palcach. A szkoda.... Czasy się zmieniają i razem z rozwojem technologii i ja biegnę - uwieczniam co jakiś czas ten stan błogosławiony. Dlaczego? Z myślą o ulotnych chwilach, które po części zapominamy, a fotografia zostaje na stałe. Również dla pokazania w przyszłości naszemu dziecku jak to było jak "siedziało" sobie w brzuszku u mamy :)
Jakiś czas temu wykonałam "cukierkową" sesję, mimo, że nie lubię różu, ale co.... kobiecie w ciąży podobno wszystko można :D


Jeszcze w przeciągu tych 9 miesięcy powstało kilka "sesji", ale to pozostawię dla siebie :)
A czy ktoś z Was kochane też uwiecznił ten wyjątkowy czas? Pytam oczywiście mamusie? Chociaż, może jest ktoś kto planuje i ma ten pomysł w głowie? :)

11 komentarzy:

  1. Widać, że ciąża Ci służy. Piękna mama i piękny brzuszek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny brzusio! Będziecie mieć wspaniałą pamiątkę ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam czwórkę dzieci a sesji ciążowej ani jednej, wielka szoda:(
    Twoje zdjęcia cudne :-) piękna pamiątka :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna sesja, pozytywnie kolorowa i widać u ciebie pozytywne nastawienie, nie ma jak szczęśliwa przyszła mama :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie, ja tam lubię róż :) Pozdrowienia z gór !

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia... :)
    też bardzo chciałabym mieć taką pamiątkę, ale poczekam na wiosnę, no i brzuszek będzie już bardziej widoczny. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosną jest więcej możliwości na takie zdjęcia więc korzystaj z tego :)

      Usuń
  7. Śliczne kolorki, bardzo fajna sesja

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny brzusio i wcale ten róż mu nie wadzi ,a wręcz uroku dodaje :)

    OdpowiedzUsuń